Archiwum kategorii SATYRA
Czego używa prawdziwy mężczyzna

Czego używa prawdziwy mężczyzna

W idealnym świecie używałby wyłącznie głowy: argumentów, perswazji, w najgorszym razie gróźb słownych. Ale ponieważ nie żyjemy w idealnym świecie, a co najwyżej, jak usiłował dowieść pewien niemiecki matematyk, “na najlepszym z możliwych”, czasami nie ma innej alternatywy i trzeba sięgnąć po urządzenia zdolne do rażenia celu na odległość i miotania pocisków z energią większą niż siedemnastu...
W obronie prezydenta

W obronie prezydenta

Poniżej wklejam nieco już zakurzony fragment przemówienia wygłoszonego przez Obame podczas kampanii wyborczej w 2008 roku w niewielkiej miejscowości Lebanon w Wirginii: Po prostu chcę, żeby to było absolutnie jasne. Nie chciałbym, żeby wyszły potem jakieś nieporumienienia, kiedy wrócicie do domów i będziecie rozmawiać z kumplami, i powiecie “Aha, będzie broń zabierał.” Wszystko jest nagrywane i transmitowane. Wierzę w...
Polska prawie jak Arizona

Polska prawie jak Arizona

Takie wydarzenia jak poniżej zdążyły się już na stałe wkomponować w krajobraz jednej z największych amerykańskich metropolii. Mieszkańcy Phoenix handlują sobie tam bronią palną tak jak u nas handluje się jagodami albo grzybami przy drogach. I wszystko w majestacie prawa [1].  W zeszłym roku w Dolinie Słońca odbył się skup broni [2], który spontanicznie przekształcił się w uliczny festiwal połączony z licytacją – ludzie z okolicznych...
Polska prawie jak Meksyk

Polska prawie jak Meksyk

Nie wiem, czy to bardziej śmieszy czy bardziej żenuje. Na pierwszym zdjęciu widać zaobrączkowanych członków kartelu Los Zetas w asyście meksykańskich komandosów. Był rok 2011 i służby skonfiskowały wtedy 204 karabiny (większość w idealnym stanie, z możliwością prowadzenia ognia ciągłego), jedenaście pistoletów, piętnaście granatów, dwie ręczne wyrzutnie rakiet, przeszło 29 tysięcy sztuk amunicji, 600 wojskowych, maskujących...
Broń palna jak samochody

Broń palna jak samochody

Carl Gibson, bloger piszący dla “The Huffington Post”, jakiś czas temu zaproponował – zupełnie na serio – żeby zacząć traktować broń palną tak samo jak traktuje się samochody, to znaczy: przymusowa rejestracja, kompleksowy egzamin (pisemny i praktyczny) oraz ewentualnie obowiązek wykupienia polisy ubezpieczeniowej dla każdego, kto zechce posiadać pistolet czy strzelbę (bo karabiny mają być...