W temacie Kalifornii planuję zrobić w przyszłości całą serię wpisów, gdyż jest ona modelowym przykładem na to, co się dzieje w sytuacji braku równowagi i opanowania organów władzy ustawodawczej przez ideologicznych hoplofobów. W tej chwili chciałbym się skupić na jednym konkretnym wydarzeniu z dziejów najnowszych “Golden State”, mianowicie wyrzuceniu poza granice stanu wytwórców taniej broni palnej, rozlokowanych na obrzeżach Los Angeles w latach 90. ubiegłego wieku. Obszar ten ochrzczono niechlubnym mianem “Ognistego Kręgu” (popularyzatorem nazwy był Garen Wintemute, epidemiolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego, zobacz → link) i swoje siedziby mieli tam najwięksi producenci “tandety”: Lorcin Engineering, AMT, Phoenix Arms, Davis Industries, Sundance Industries oraz Bryco Arms. W szczytowej fazie działalności wspomniane firmy wypuszczały rocznie na rynek średnio ponad siedemset tysięcy sztuk pistoletów i rewolwerów. Kalifornijska legislatura tak im jednak obrzydziła życie, że wszyscy solidarnie wynieśli się na Florydę (do roku 2003 pięciu z sześciu producentów ogłosiło bankructwo).

Ci, którzy interesują się trochę meandrami historii amerykańskiej broni palnej, słyszeli pewnie zwrot “Saturday Night Special” (skrót SNS) – termin o zabarwieniu mocno pejoratywnym, ukuty na określenie tandetnych pistoletów kompaktowych, względnie małych kieszonkowych rewolwerów, cechujących się partackim wykonaniem i żałosną celnością. W bębenkowcach z tej rodziny regularnie łamały się iglice, pękały lufy, a łuski klinowały się w otworach bębna. W pistoletach z kolei naboje potrafiły rozerwać komorę, magazynki wypadały w najgorszych momentach, a wystrzelenie dziesięciu kul bez zacięcia było sporym sukcesem. Stąd też do konstrukcji pochodzących z “Ognistego Kręgu” szybko przylgnęła etykieta “broni śmieciowej” (junk guns). Ciekawostka: w nieudanym zamachu na Reagana zamachowiec użył Röhma-Germany RG-14 w kalibrze 0.22. RG słynęła z produkowania niskobudżetowych rewolwerów dla mało wymagających konsumentów z dolnych warstw społecznych. W latach 80. XX wieku można je było kupić za niecałe $30.

Pistolet Phoenix Arms – teoretycznie nadaje się wyłącznie do strzelania do puszek.

Egzemplarze SNS obecne są w obiegu cywilnym od dłuższego czasu. Na trop pierwszych zakazów sprzedawania i noszenia tej broni można wpaść w okolicach drugiej połowy XIX wieku. I tak, przykładowo, prekursorski akt prawny ograniczający handel tanią bronią krótką zmaterializował się w 1870 roku pod postacią “Ustawy o zachowaniu pokoju i zapobieganiu zabójstwom” (oryg. Act to Preserve the Peace and Prevent Homicide). Od samego początku główną intencją ustawodawców z Tennessee było położenie łapy na sprzedaży wszystkich rewolwerów z wyjątkiem drogich modeli Army i Navy, które biała ludność albo już posiadała albo w każdej chwili mogła sobie kupić. Dla czarnych natomiast cena była zaporowa.

Don Kates w książce “Restricting Handguns: The Liberal Skeptics Speak Out” wysnuł na tej podstawie wniosek, że ukuta po wojnie w latach 60. zeszłego stulecia przez jakiegoś gliniarza z Detroit fraza “Saturday Night Special” jest w znacznym stopniu językowym spadkobiercą rasistowskiego epitetu “Niggertown Saturday Night”, a co za tym idzie, oczywista implikacja tego frazesu jest taka, że chodzi o tanią broń wykorzystywaną w śródmiejskich gettach przez Murzynów do porachunków z innymi Murzynami w weekendowe wieczory [1]. Naturalnie nikt z działaczy “Brady Campaign” czy innej bliźniaczej organizacji zrzeszającej hoplofobów nigdy nie przyzna, że krucjata wymierzona w SNS to tak naprawdę pospolite ruszenie, którego skutkiem miało być rozbrojenie murzyńsko-latynoskiej biedoty.

Wracając do końcówki XX wieku: po trwającej wiele lat walce w sądach z firmami z zagłębia “Ring of Fire” kalifornijska legislatura ostatecznie dopięła swego i rzekomo niezwyciężony “cywilno-przemysłowy kompleks militarny” musiał skapitulować. W 1996 roku na obszarze 29 miast i hrabstw wprowadzono bezwarunkowy zakaz sprzedaży “taniej broni”. Dwa lata później przeforsowano kolejne regulacje, tym razem ustanawiając “standardy bezpieczeństwa”, które musi spełnić broń krótka, aby mogła być dopuszczona do sprzedaży na terenie Kalifornii. W ten sposób ostatecznie wyeliminowano “junk guns” z legalnego rynku.

__________________

[1] Wg Johna Ciardiego, autora “A Bowsers Dictionary” (1980), termin ten wywodzi się od wyrażenia “Saturday Night Rush Hour”, używanego przez ratowników medycznych w Detroit na określenie weekendowej nawałnicy ofiar strzelanin zwożonych przez karetki na ostry dyżur.