Gremium akademickie lekarzy i pediatrów w USA do tego stopnia upodobało sobie retorykę zaczerpniętą wprost z nauk epidemiologicznych, że z biegiem lat ich wewnętrzna frazeologia, zarezerwowana dotychczas jedynie dla sfery prewencyjnego zwalczania chorób zakaźnych, przeniknęła na zasadzie bezmyślnego reprodukowania do żargonu mediów (w tym portalozy), czyniąc trwałe spustoszenia w dyskusji nt. racjonalnych przesłanek wspierających argumenty...