David A. Clarke, czarnoskóry szeryf z hrabstwa Milwaukee, w którym notorycznie dochodzi do strzelanin z udziałem wykluczonych społecznie, upośledzonych ekonomicznie i dźwigających brzmię niewolnictwa Afroamerykanów, to człowiek o mentalności twardego, oldschoolowego pogranicznika – mówi, co myśli, i nie owija przy tym w bawełnę. Piastując nieprzerwanie od 2002 roku stanowisko stróża prawa w dużej miejskiej jurysdykcji, gdzie z...