Nigdy specjalnie nie zapuszczałem się w te rejony, ale jeśli spojrzeć na amerykańską historię XX wieku z perspektywy głośnych zabójstw politycznych, to można dostrzec pewien schemat: otóż uchwalenie wszystkich najważniejszych federalnych ustaw antybroniowych poprzedzone było śmiercią albo zranieniem jakiejś ważnej osobistości z życia publicznego. Na ów fenomen zwrócił uwagę Ben Garrett w przyczynkarskim felietonie “Zamachy polityczne a...